Amerykańska, Deser, Keto-friendly, Low-carb, Paleo

Domowa czekolada pomarańczowa z pikantną nutką

Hello Sweet World!😎

Jak zawsze najlepsze przepisy wychodzą przez przypadek. Zamówiłem sobie do spróbowania masło z orzechów laskowych. Fajna sprawa, trochę jak nutella, ale nie do końca 😉 W każdym razie po zjedzeniu całego opakowania (nie, nie na raz…) na dnie została naprawdę spora ilość oleju. Myślę sobie, może warto spróbować i wykorzystać go w podobny sposób jak masło kakaowe – do czekolady! A, że tego samego dnia bawiłem się z gęstym sosem z pomarańczy, postanowiłem zrobić domową czekoladę pomarańczową.

Wyszło super, choć przegiałem trochę z pikantną nutką. Po dwóch kolejnych próbach bilans wytrawnego gorzkiego aromatu prawdziwej czekolady oraz słodkości i lekkości pomarańczy z odrobiną pikantnego przełamania był na tyle zadowalający, że przepis mógł wreszcie do Was trafić.

00100dPORTRAIT_00100_BURST20180709201638409_COVER-01.jpeg

Składniki:

  • 50g masła kakaowego
  • 50g płynnego wytrąconego tłuszczu z orzechów laskowych
  • 5 łyżek kakao
  • pomarańcza
  • łyżeczka grysu chilli
  • 1-2 łyżki ulubionego słodzidła (proponuję syrop klonowy, ale dla ludzi pilnujących kalorie ksylitol lub erytrol sprawdzą się równie dobrze)

Wykonanie:

  1. W malutkim garnuszku rozpuszczamy łyżkę masła kakaowego.
  2. Pomarańczę obieramy i kroimy na małe kawałki.
  3. Do rozgrzanego garnuszka dodajemy pomarańczę wraz z sokiem z pomarańczy, który najpewniej zgromadził się Wam na desce do krojenia. Pomarańczę dusimy na małym ogniu, pod przykryciem, aż zacznie się rozpadać.
  4. Teraz czeka nas najtrudniejsze zadanie, ale jest to trick, który powoduje, że domowa czekolada osiąga szczyt mistrzostwa deserowego 😉 Staramy się łyżką lub drewnianą szpatułką wycisnąć całość miąższu pomarańczowego z każdego kawałka, tak by w garnuszku został tylko pomarańczowy miąższ, a wszystkie błonki trafiły do śmietnika. Jeśli będzie Wam to ciężko zrobić w garnuszku, to proponuję wyciągnąć kawałki pomarańczy na deskę do krojenia 🙂
  5. Gdy pozbędziemy się już gorzkawych w smaku błonek, do garnuszka dodajemy pozostałe tłuszcze wraz z kakao oraz słodzidłem. Rozpuszczamy całość, dokładnie mieszając.
  6. Gdy nasza płynna czekolada ma już odpowiednią, jednolitą konsystencję, ostrożnie próbujemy czy osiągnęliśmy satysfakcjonujący poziom słodkości. W razie potrzeby dodajemy odrobinę więcej słodzidła.
  7. Do czekoladowej masy dodajemy grys chilli. Ostatni raz mieszamy i przelewamy masę czekoladową do foremki.
  8. Foremka wędruje na minimum 3h do lodówki lub 45 minut do zamrażarki.
  9. Można się delektować 😜

BOOM!💪🏼

PROTIP#1 – jeśli nie dysponujecie olejem z orzechów laskowych, doskonale sprawdzi się olej kokosowy, którym możecie zastąpić całość tłuszczów potrzebnych do przygotowania czekolady. Do jednej tabliczki czekolady potrzeba 100g tłuszczu. Ale możecie eksperymentować z optymalnymi dla Was proporcjami. Osobiście najlepiej mi podchodzi minimalna lub zerowa ilość oleju kokosowego. W dzisiejszej propozycji staram się więc zniwelować mocno intensywny smak kokosa standardowych domowych czekolad używając wyłącznie masła kakaowego i pozostałości po maśle z orzechów laskowych. Dajcie znać jakie połączenia odpowiadają Wam najbardziej 😉

PROTIP#2 – jeśli macie zamiar słodzić czekoladę erytrolem lub ksylitolem, proponuję rozrobić go z łyżką wody.

PROTIP#3 – jeśli czekolada w garnuszku będzie odrobinę za płynna, dodajcie dodatkową łyżkę kakao.

PROTIP#4 – nie lubię słodkich czekolad i ta również nie należy do słodkich. Koniecznie sprawdźcie czy poziom słodkości Wam odpowiada i w razie konieczności dosłodźcie przed zamrożeniem. Żeby nie było potem – gorzkie to takie. Czekolada ma być gorzka 😉Słodkie eksperymenty prowadzicie na własną rękę 😜

Smacznego!

Paleoszef.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s